Nieudana rekrutacja – punkt wyjścia do doskonałości

Nieudana rekrutacja – punkt wyjścia do doskonałości

Nieudana rekrutacja oznacza konkretne straty. Te wymierne – finansowe, związane są z kosztami odbytej rekrutacji i onboardingu oraz konieczności powtórzenia tych procesów, niezależne od tego czy pracownik rozstanie się z firmą tuż po zatrudnieniu, czy też to firma pożegna się z pracownikiem. Pośrednio wynikają one również z opóźnień w realizacji zaplanowanych zadań czy projektów. Niewymierne koszty związane są ze stratami wizerunkowymi oraz zwiększoną rotacją, co nie wpływa pozytywnie na nastroje w zespole pracowników i może doprowadzić do kumulacji zwolnień. Jedno jest pewne – nieudana rekrutacja jest jednocześnie porażką i szansą. Analizę przyczyn niepowodzenia i determinację, by wyciągnąć z niego właściwe wnioski można bowiem przełożyć na doskonalenie strategii rekrutacyjnej.

Nieudana rekrutacja

Analiza nieudanego zatrudnienia powinna dotyczyć wszystkich aspektów procesu rekrutacyjnego. Jej celem jest usprawnienie kulejących obszarów po to, by uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości.

Według wyliczeń Stevena Taylora, autora książki „Employee Retention Handbook”, wydatki na procesy rekrutacji, selekcji i onboardingu przewyższają od trzech do pięciu razy koszty zatrzymania dotychczasowych pracowników. Kształtują się na poziomie od 150% do 250% ich rocznych zarobków.

Na co zwrócić szczególną uwagę?

Błędy w rekrutacji, skutkujące zatrudnieniem niewłaściwej osoby, najczęściej dotyczą trzech obszarów: profilu kandydata, selekcji, przebiegu onboardingu.

Profil kandydata, czyli kogo szukamy: jakimi cechami musi odznaczać się pracownik, aby mógł skutecznie realizować stawiane przed nim zadania.

Źle przygotowany profil kandydata zapowiada błędy w rekrutacji. To na podstawie profilu, określającego wymagania dotyczące wykształcenia, wiedzy, doświadczenia zawodowego oraz motywacji, wartości i kompetencji miękkich, przygotowuje się ogłoszenie o pracę i inne komunikaty, dobiera źródła i narzędzia pozyskania kandydatów, targetuje się kampanie reklamowe, jak też decyduje o metodach selekcji. Dysponując złym profilem, można nie dostosować ogłoszenia do preferencji grupy docelowej i z komunikacją rekrutacyjną trafić jak kulą w płot lub też zostać zasypanym morzem aplikacji niespełniających wymagane kryteria. A im lepiej przygotowane ogłoszenie, tym większe prawdopodobieństwo, że odpowiedzą na nie dobrze dopasowani kandydaci. Warto przy tej okazji wspomnieć, jak ważne na początkowym etapie rekrutacji jest zaangażowanie managera. To on najlepiej wie, jakie cechy powinien posiadać kandydat, by codzienna współpraca układała się dobrze i by zatrudniony pracownik wniósł nową jakość do zespołu.

 Idealne ogłoszenie o pracę to takie, na które odpowiada jeden kandydat i to jest kandydat właściwy. Michael Armstrong

Rozmowa kwalifikacyjna a nieudana rekrutacja. Nawet najlepsze przygotowanie się rekrutera do rozmów kwalifikacyjnych i dobór adekwatnych metod selekcji nie chronią przed możliwością dokonania błędnej oceny.

Wynika to z faktu, że nie wszystko można obiektywnie sprawdzić. Nikt też nie jest nieomylny. Łatwiej ocenić zachowania niż wartości, motywacje, postawy, czyli prawdziwe powody chęci zmiany pracy, które weryfikuje dopiero czas. Dochodzą do tego naturalne psychologiczne mechanizmy, mogące doprowadzić do niewłaściwych wniosków. Identyfikuje się błędy pierwszeństwa, świeżości, kontrastu, halo i wiele innych. Czy istnieje sposób, który zmaksymalizuje poziom obiektywizmu? Niewątpliwie dobrym rozwiązaniem jest prowadzenie spotkań kwalifikacyjnych w duecie.

Nowy pracownik na pokładzie. Nieudana rekrutacja może wynikać ze braku usystematyzowanego procesu wprowadzania kandydata do firmy.

Pozostawienie nowo zatrudnionego pracownika samemu sobie to wielki krok do jego straty.

Aż 40% nowych pracowników już w ciągu pierwszych czterech miesięcy szuka nowego miejsca zatrudnienia.

Na czym polega onboarding? Przeczytaj na blogu elevato.

nieudana rekrutacja

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!