Optymalizacja – pociąg do efektywności

Optymalizacja – pociąg do efektywności

Jednym z filarów sukcesu największych i najprężniej działających korporacji na świecie jest ciągły rozwój, optymalizacja procesów i większa produktywność. Pogoń za stawaniem się coraz lepszym i bardziej wydajnym możemy więc chyba uznać za podstawę współczesnej ekonomii. Ale czy ta sama zasada, tak skutecznie sprawdzająca się w przypadku przedsiębiorstwa, nie działa także w naszym życiu? Aby odnieść sukces, wystarczy tylko talent i determinacja? Czy zmieniający się świat nie zmusza nas do ciągłego doskonalenia się i uczenia na błędach…. albo skazuje nas na pozostanie z tyłu? Czy wreszcie, dopiero wyciskając z naszych ciał i umysłów pełny potencjał, możemy stać się tak naprawdę szczęśliwi albo… wręcz przeciwnie, czy właśnie pragnienie niedoścignionej perfekcji pozbawia nas szczęścia?

Optymalizacja

Każda istota żywa dąży do rozwoju. To jedna z najważniejszych prawd ewolucji. Dzięki współczesnej nauce, zarówno rozwój osobisty, jak i całego gatunku staje się coraz bardziej kontrolowany i kierowany. Cechy, które w czasach prehistorycznych decydowały o życiu i śmierci, dzisiaj bowiem wpływają na sukces zawodowy. Jednak w świecie, który każdego dnia wymaga od nas coraz więcej, równie istotne staje się optymalne zarządzanie czasem, pracą, pamięcią, snem, zdrowiem…

Potencjał

Nigdy jeszcze w historii naszego gatunku nie mieliśmy tak ogromnych możliwości optymalizacji naszych ciał i umysłów. Nigdy też nie wiedzieliśmy tyle o psychologicznych mechanizmach i schematach determinujących nasze zachowanie. Znając te zasady, każdy z nas, obdarzony wystarczającym samozaparciem może samego siebie zbudować na nowo. Nowy rok, nowy ja, przestaje być pustym sloganem.

Optymalizacja ciała

Nie, nie chodzi o science fiction…. implanty, metalowe kończyny i komputery w mózgu. Piszemy o rzeczach zdecydowanie bardziej przyziemnych. W końcu prawie każdy z nas posiada smartfona, prawda? A każde z tych popularnych urządzeń potrafi zmierzyć jakość naszego snu, ilość kroków czy liczbę spalonych w czasie treningu kalorii. Niby nic… ale dodając do tego kilka bardziej specjalistycznych pomiarów, jesteśmy w stanie praktycznie w czasie rzeczywistym określić większość parametrów naszego ciała i pracować nad tymi, które nam nie odpowiadają. Niezależnie czy to nasza kondycja, produktywność, kreatywność… Dodatkowo jako gatunek nauczyliśmy się „obchodzić” słabe strony naszej psychiki. Grywalizacja rzeczywistości, tak dobrze sprawdzająca się w korporacjach, również przydaje się w rozwoju osobistym. Wystarczy wspomnieć aplikację na telefon, przypominającą o wypiciu odpowiedniej ilości wody każdego dnia poprzez… podlewanie roślinki.

Optymalizacja czasu

Dawno, dawno temu, ludzie mogli sobie pozwolić na życie bez zegarka i pośpiechu. My nie mamy takiego luksusu. Niemal wszystkim brakuje czasu. Ponieważ nie zanosi się na to, że naukowcy znajdą magiczny sposób rozciągania minut, musimy sobie radzić z tym, co daje nam los. Ograniczanie snu nie jest jedyną metodą przedłużenia dnia. Zdecydowanie skuteczniejszą…. i przyjemniejszą wydaje się mądre zarządzanie czasem. W gąszczu zadań i terminów ciężko znaleźć nawet minutę refleksję. Jednak coraz więcej czynności, zwłaszcza tych mechanicznych, możemy zlecić technologii. Niezależnie czy mowa tutaj o zamówieniu pizzy, umawianiu spotkań, weryfikacji kandydatów czy komunikacji podczas procesu rekrutacyjnego. To już od nas zależy, jak wiele władzy chcemy oddać maszynom.

optymalizacja

Przeczytaj artykuł na blogu elevato „Sztuczna inteligencja w rekrutacji – jak AI usprawnia procesy”.

Optymalizacja umysłu

Jednym z największych osiągnięć nauki jest wiedza o psychice człowieka. Wciąż znajdujemy się na początku drogi do zrozumienia naszych umysłów, ale już teraz możemy korzystać z wiedzy do „naprawy” traum z przeszłości, a także polepszenia codziennej pracy i „osiągów” naszego mózgu.

Niektórych przeraża, jak wielka wiedza o nas i mechanizmach, jakie nami kieruje znalazła się w rękach wielkich korporacji. Wydaje się, że całkowicie słusznie. Jeżeli jednak te straszne i złe korporacje, już od lat naginają i kształtują nasze potrzeby, czemu nie wykorzystać tej samej wiedzy do świadomej kreacji samego siebie.

Optymalni

Jednym z najczęściej słyszanych ostatnio terminów jest „optymalizacja”. Niezależnie czy mówimy o firmie, czy o osobie. Nic w tym dziwnego. Ani świat ani nasza praca, nie pozostawiają nam dużego wyboru. Mimo wszystko jednak warto w dążeniu do optymalizacji siebie zachować balans. W końcu to co ma nas uczynić szczęśliwymi i spełnionymi, czasem prowadzi do czegoś zupełnie przeciwnego.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!