Social recruiting – rekrutacja w czasach social

Social recruiting – rekrutacja w czasach social

Od kilku lat istotną częścią marketingu rekrutacyjnego jest social recruiting. Termin ten odnosi się do wykorzystywania mediów społecznościowych, takich jak np. Facebook, Twitter, Instagram, LinkedIn, oraz blogów czy forów w celu przyciągnięcia i zatrudnienia talentów. Polega na wykorzystywaniu ich zasięgu za pomocą reklamy i crowdsourcingu, jak też aktywnym wyszukiwaniu kandydatów i budowaniu z nimi relacji. Trend ten ma uzasadnienie, jako że z social mediów korzysta ponad 20 milionów Polaków. Dla urodzonych w latach 80. i 90. millenialsów, dominujących na rynku pracy, są one naturalnym kanałem komunikacji, a przedstawiciele pokolenia Z, coraz bardziej aktywnego zawodowo, nie pamiętają i nie wyobrażają sobie bez nich życia.

Social recruiting

Social recruiting, w przeciwieństwie do innych metod rekrutacji, umożliwia identyfikowanie, angażowanie i pozyskiwanie zarówno aktywnych, jak i pasywnych kandydatów. By działanie to przyniosło efekt, wymaga długofalowej, przemyślanej, dostosowanej do specyfiki mediów społecznościowych oraz sytuacji na rynku pracy strategii. Przy czym trzeba pamiętać, że poszczególne platformy społecznościowe przyciągają uwagę różnych odbiorców i dają różne możliwości. Nie trzeba ograniczać się do Facebooka, LinkedIn, Golden Line. Są przecież też: Twitter, Snapchat, Instagram i YouTube.

35% poszukujących pracy internautów przegląda profile firmowe, by poznać prawdziwą twarz potencjalnego pracodawcy.

Buduj reputację pracodawcy z wyboru

Podstawowym elementem obecności firmy w mediach społecznościowych jest jej profil i związane z nim strony dedykowane np. karierze. To pierwsze źródło informacji o organizacji i główne narzędzie codziennej komunikacji z odbiorcami. Za jego pośrednictwem organizacja może prezentować firmowe idee, wartości, codzienną pracę, pracowników i ich sukcesy, ścieżki rozwoju zawodowego. Ma szansę na pokazanie się od mniej formalnej strony oraz wzbudzenie sympatii i zaufania. Może również występować w roli eksperta w branży, komentując bieżące wydarzenia i ważne zagadnienia. By social recruiting przyniósł owoce, firma musi być gotowa do interakcji z odbiorcami. Reagować nie tylko na oklaski, ale również głosy negatywne. Media społecznościowe to bowiem rozmowy.

Wizerunek rekrutera

Na reputację firmy składa się też wizerunek rekrutera, który nie może być anonimowy. Mimo sztucznej inteligencji i nowoczesnych technologii wciąż bowiem znaczenie ma konkretny człowiek. Nie da się zbudować relacji – jeszcze – ze sztuczną inteligencją, używaną choćby w chatbotach rekrutacyjnych (nie pomniejszając jej znaczenia w procesach rekrutacyjnych). Kandydaci chcą kontaktować się ze specjalistą ds. rekrutacji, który jest doradcą, a nie sprzedawcą. Rekruter powinien więc posiadać profesjonalny, aktualny profil oraz wykazywać się aktywnością na forach branżowych i podczas konferencji dla HR.

Przeczytaj artykuły na blogu elevato:

Wideo rekrutacyjne SodaStream. Firma komunikuje ideę przedsiębiorczości i szacunku do środowiska naturalnego.

Publikuj angażujące treści

Social recruiting powinien wpisywać się w całą strategię komunikacji marketingowej firmy od strony idei, werbalizacji, wizualizacji. Materiały, które organizacja udostępnia w mediach społecznościowych, muszą być interesujące, zabawne lub przydatne w treści, różnorodne w formie, takie by odbiorcy chcieli się nimi dzielić. Publikacje powinny być zawsze wyposażone w treść wizualną, choćby dlatego że ludzki mózg przetwarza obraz 60 tys. razy szybciej niż tekst. Warto na przykład wykorzystywać zdjęcia, transmisje na żywo (Facebook Live), prowadzić webinary. Jednym z najskuteczniejszych narzędzi angażowania odbiorców jest wideo.

Według statystyk film wywołuje bowiem 10-krotnie częstsze interakcje niż zwykła informacja. Pomysłowe zdjęcie, infografika, informacja lub krótki film dotyczący kultury czy produktów firmy rozprzestrzeniają wirusowo w sieci sami odbiorcy, zwiększając zasięg przekazu. Social recruiting stoi na społecznościach kandydatów.

Warto pamiętać jednak nie tylko o publikacji wartościowego contentu, ale również przemyślanym stosowaniu hashtagów. Nie chodzi o wstawianie „#” przed przypadkowymi słowami. Skromny hashtag zadziała, jeśli poznamy, jego zasięg, liczbę osób, którego go używają, lokalizację itp.

Bugatti Chiron w wersji Lego. Film ma 4 717 376 wyświetleń (sierpień 2019 r.)

Zaproś do współpracy pracowników

Największą siłę w budowaniu reputacji firmy mają rekomendacje konkretnych ludzi. Warto więc zaprosić pracowników do pełnienia roli ambasadorów marki. Zachęcać ich do udzielania się na profilu firmowym, udostępniania treści z np. ofertą pracy oraz występowania w materiałach reklamowych marki.

Niemal 50% internautów liczy się z opiniami znajomych i dzieli się z nimi rekomendacjami, także dotyczącymi pracodawców.

Social recruiting: reklamuj się

Media społecznościowe, takie jak LinkedIn, Facebook czy Instagram dają możliwość precyzyjnego definiowania grupy docelowej i mierzenia efektów reklamy. Można targetować choćby według pracodawcy, branży, stanowiska, miejsca zamieszkania, wykształcenia czy zainteresowań.

Więcej przeczytasz w artykule na blogu elevato:

Bądź tam, gdzie są kandydaci

Rekrutacja w mediach społecznościowych nie może omijać wirtualnych miejsc, gdzie gromadzą się potencjalni kandydaci. Są to grupy zawodowe na Facebooku, LinkedIn czy GoldenLine, serwisy i fora skupiające branże, jak np.: Behance (designerzy), Github (programiści), Stack Overflow (programiści), portale tematyczne, choćby Meetup, Internations, Slack. Chodzi jednak nie tylko o publikowanie ogłoszeń rekrutacyjnych, ale o aktywną obecność. Dodatkowo, dołączając – na przykład – do branżowej społeczności na LinkedIn, można spośród prezentujących się tam osób wyłuskać największe talenty. Social recruiting wykorzystuje obok mediów społecznościowych również Google oraz wyszukiwarki kandydatów w sourcingu. A jest to najskuteczniejsza metoda pozyskiwania kandydatów pasywnych, stanowiących około 70% populacji potencjalnych pracowników.

social rercuiting

Social recruiting wymaga czasu

Mówi się, że nie od razu Kraków zbudowano:) Social recruiting wymaga przemyślanej strategii, analizy danych i cierpliwości.  Warto jednak podjąć ten wysiłek, ponieważ

  • można dotrzeć do pasywnych kandydatów
  • łatwo ocenić kandydatów
  • wygodnie  zaprezentować kulturę firmy i przyciągnąć kandydatów wyznających wspólne wartości
  • można zmniejszyć koszty rekrutacji

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!