Nowoczesne narzędzia rekrutacji, czyli jak złowić rybę

Nowoczesne narzędzia rekrutacji, czyli jak złowić rybę

Odpowiedni dobór pracowników to jeden z głównych czynników sukcesu przedsiębiorstwa. Zdarza się oczywiście, że przysłowiowy książę z bajki puka do drzwi firmy i  grzecznie pyta, czy mógłby w tym wspaniałym miejscu pracować, zwykle jednak pozyskiwanie satysfakcjonujących kandydatów wymaga zdecydowanie więcej wysiłku. Zmiany na rynku pracy sprawiły, że praktycznie w każdej branży rekrutacja i selekcja pracowników stała się złożonym procesem. Zmusiły też pracodawców do twórczego korzystania z cyfrowych technologii komunikacji. Oparte o nie nowoczesne narzędzia rekrutacji i selekcji umożliwiają nie tylko dotarcie do możliwie najszerszej grupy kandydatów, ale również znalezienie pracowników na specjalistyczne stanowiska.

Nowoczesne narzędzia rekrutacji

Rekrutacja i selekcja w świecie 2.0

Tradycyjne narzędzia rekrutacji i selekcji nowych pracowników są coraz mniej efektywne. Ma to niewątpliwie związek z faktem, że na rynku pracy stery od pokolenia X (urodzeni w latach 1965-1979) przejmuje pokolenie Y (1980-1989) i pokolenie Z (urodzeni po 1990 roku). To ostatnie zwane jest inaczej C od angielskich słów ,,connect, communicate, change” (internet, komunikacja, zmiana). Tak jak dla ryb naturalnym środowiskiem życia jest ocean, tak dla tej najmłodszej generacji – świat wirtualnych społeczności, hashtagnation i selfie. Niezależnie więc, czy pochodzisz z pokolenia X, Y, Z czy baby boomers, musisz pokochać – dla idei skutecznej rekrutacji – narzędzia rekrutacji świata 2.0.

Dla najmłodszych generacji na rynku pracy naturalnym ,,środowiskiem życia” jest świat wirtualny.

 

Narzędzia rekrutacji: najliczniejsze państwo świata, czyli social media

Trudno nie zauważyć, jak wielki wpływ na nasze życie codzienne wywarło upowszechnienie się mediów społecznościowych. Są one nie tylko cudownym sposobem na marnowanie czasu przez pracownika, ale również skuteczną platformą dotarcia do odpowiednich ofert pracy. Ułatwiają też znalezienie najlepiej dopasowanych pod względem kwalifikacji i osobowości kandydatów. Skupieni są oni wokół treści i specjalizacji, wokół fanpage’ów portali specjalistycznych i innych miejsc w wirtualnej rzeczywistości zrzeszających ludzi o poszukiwanych przez Ciebie predyspozycjach.

Czy wiesz, że…

  1. 2 miliardy użytkowników internetu na świecie używa portali społecznościowych.
  2. Na szczycie plasuje się Facebook, z którego miesięcznie korzysta 2,2 miliarda aktywnych użytkowników na świecie, a w Polsce – 21,5 miliona.
  3.  Drugie miejsce, z liczbą 1,9 miliarda użytkowników, zajmuje YouTube (19,5 miliona internautów w Polsce). Na kolejnych pozycjach plasują się komunikatory: WhatsApp (trzecie miejsce i 1,5 miliarda userów) oraz Facebook Messenger (czwarte miejsce i 1,3 miliarda userów). Na wysokich miejscach są też Instagram (miliard odbiorców), Linkedin (294 milionów), Twitter, Pinterest, inne.
    (dane z lipca 2018; za socialpress.pl).

Co to znaczy?

To znaczy, że oni, Twoi kandydaci, tam są.

Kontynuując myśl…

  1. 35% poszukujących pracy internautów przegląda profile firmowe, by poznać prawdziwą twarz potencjalnego pracodawcy.
  2. 79% użytkowników obserwujących profil firmowy jest zainteresowana pracą w tej organizacji.
  3. 60% użytkowników obserwujących profil firmowy chętnie udostępnia publikowane na nim treści.
  4. Niemal 50% internautów liczy się z opiniami znajomych i dzieli się z nimi rekomendacjami, także dotyczącymi pracodawców.

Co to znaczy?

To znaczy, że nowoczesne narzędzia rekrutacji i selekcji obejmują social media. Dają one szansę na wzmocnienie obecności marki w świadomości szerokiej puli kandydatów w branży. Social recruitment jest też sposobem wyjścia naprzeciw oczekiwaniom potencjalnych pracowników. Ale publikowanie ogłoszeń na profilu firmowym i wrzucanie linków na specjalistyczne fanpage i grupy dla osób o określonych kompetencjach to minimum w rekrutacji w mediach społecznościowych.

Prawdziwe znaczenie ma budowanie społeczności wokół marki i nawiązywanie relacji.

Kojarzysz?

Narzędzia rekrutacji

Profil kurierów UPS na Facebooku, czyli  UPS Dogs,
liczy ponad 1,2 mln fanów, budując zaufanie  do marki.

 

Media społecznościowe dają Ci różne możliwości dotarcia do właściwych kandydatów. Należą do nich influencerzy, którzy działają także poza blogosferą, prowadząc własne fanpage, a także mający źródło w marketingu viral. Viral – zdjęcie, infografika, informacja lub krótki film dotyczący kultury czy produktów firmy – dzięki interesującej formie i treści sam rozprzestrzenia się w sieci. Potencjalna grupa docelowa upowszechnia treści, zwielokrotniając liczbę odbiorców, z dużym prawdopodobieństwem ,,kompatybilnych” z firmą.

Dobre?

Zabawny film rekrutacyjny nowozelandzkiej policji
ma 1 605 741 wyświetleń na You Tube.

 

Nowoczesne narzędzia rekrutacji i selekcji mogą również przybrać różne formy grywalizacji. Grywalizacja, np. wielostopniowy quiz czy gra fabularna, dostarcza rozrywki i wiedzy kandydatom oraz informacji o ich kompetencjach i zaangażowaniu rekruterom. Naturalnym środowiskiem tej metody rekrutacji są social media. Także większość z chatbotów, wykorzystywanych w rekrutacji, działa w komunikatorze najpopularniejszego medium społecznościowego – Facebook Messenger, wspomagając człowieka w nużących zadaniach, takich jak pozyskiwanie aplikacji, preselekcja i udzielanie odpowiedzi.

Do promocji rekrutacji warto także skorzystać z reklamowych narzędzi mediów społecznościowych, dających możliwość precyzyjnego definiowania grupy docelowej. Na przykład na LinkedIn możesz targetować choćby według pracodawcy, branży, wielkości firmy czy stanowiska. Facebook pozwala m.in. na określanie wieku, płci, miejsca zamieszkania, wykształcenia czy zainteresowań.

e–book REKRUTACJA OD A DO Z

Jednak to, że zmieniają się narzędzia rekrutacji, nie znaczy, że zmieniają się zasady. By dowiedzieć się więcej o przyjaznej rekrutacji, pobierz bezpłatny e-book REKRUTACJA OD A DO Z.

Ogłoszenie rekrutacyjne wciąż żywe

Mimo ogromnych zmian, jakie zaszły na rynku pracy, nadal podstawowe narzędzie rekrutacji to standardowe ogłoszenie rekrutacyjne. Publikowane są one w dedykowanych portalach, w zakładkach Kariera na stronach www albo na profilach firmowych w social media. W celu wzbudzenia zainteresowania i uproszczenia rekrutacji stosuje się w nich czytelne infografiki, mobilne aplikacje i interaktywne arkusze. Rekruterów wspiera natomiast system ATS. Jeśli korzystasz z narzędzia ATS elevato, doceniasz pewnie jego funkcje. Należy do nich  automatyczna publikacja ogłoszeń w wielu kanałach, od firmowej zakładki Kariera i Intranetu, przez bezpłatne i płatne portale ogłoszeniowe, np. OLX, aż po social media. Istotne są też opcje zbierania i selekcji aplikacji, tworzenia i zarządzania bazą kandydatów, komunikacji z wszystkimi uczestnikami rekrutacji.

Jeśli nie znasz ATS elevato, po prostu zobacz demo>

Opisując nowoczesne narzędzia rekrutacji i selekcji (technologie cyfrowe), nie sposób nie wspomnieć o rozmowach rekrutacyjnych online. Wideorozmowa pozwala zaoszczędzić czas wszystkim zainteresowanym i obniżyć koszty naboru. Niejako przy okazji  buduje też wizerunek nowoczesnego pracodawcy.

Era mobilności

Ponad 60% populacji dysponuje smartfonami i 70% ruchu w internecie pochodzi z urządzeń mobilnych. W 2017 r. liczba osób serfujących mobilnie przekroczyła liczbę użytkowników internetu korzystających z laptopów i komputerów stacjonarnych. Nie dziw się więc, że Twój potencjalny pracownik wiele czasu spędza wpatrzony w ekranik swojego mobile’a. Nie dziw się też, że coraz częściej oczekuje możliwości zaaplikowania na ofertę pracy za pomocą smartfona i mobilnego internetu. Chce móc aplikować wszędzie i o każdej porze dnia, bez kłopotliwych formalności i za pomocą niewielu kliknięć, pobierając CV z chmury.

Narzędzia rekrutacji
Nowoczesne narzędzia rekrutacji i selekcji związane są z rozwojem technologii.

Sytuacja na rynku pracy jest obecnie trudniejsza dla pracodawców niż pracowników. Warto więc przetestować nowoczesne kanały dotarcia i innowacyjne technologie rekrutacyjne. Dzięki nim można  dotrzeć do najlepszych dostępnych kandydatów, również tych którzy nie znają świata bez Google’a i Facebooka.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!